Alkohol na diecie

Redukcja wagi budzi wiele pytań odnośnie spożywanych produktów – a przede wszystkim tego, czy ich przyjmowanie nie zniweczy dotychczasowego wysiłku. I chociaż, jak to mówią, wszystko jest dla ludzi i decydując się na dietę nie składamy żadnych ślubów trzeźwości, tak jednak alkoholu powinniśmy wystrzegać się, gdy zależy nam na utracie wagi. Wpływ alkoholu na masę […]

Redukcja wagi budzi wiele pytań odnośnie spożywanych produktów - a przede wszystkim tego, czy ich przyjmowanie nie zniweczy dotychczasowego wysiłku. I chociaż, jak to mówią, wszystko jest dla ludzi i decydując się na dietę nie składamy żadnych ślubów trzeźwości, tak jednak alkoholu powinniśmy wystrzegać się, gdy zależy nam na utracie wagi.

Wpływ alkoholu na masę ciała

Zapewne wielu osobom obiło się o uszy, że alkohol to tak naprawdę puste kalorie. Tylko co to tak właściwie znaczy?

Jednym, chociaż nie jedynym problemem jest fakt, że napoje alkoholowe nie dodają nam energii, którą moglibyśmy zużytkować, za to posiada wysoką wartość kaloryczną. Największym wrogiem zdrowej sylwetki wśród alkoholi jest piwo, zarówno jasne, jak i ciemne, chociaż to drugie ma więcej aż o ok. 100 kcal na kufel 500 ml. Jeden gram czystego alkoholu posiada niewiele mniej kalorii (7 kcal) od jednego grama tłuszczu (9 kcal), gdy w przypadku białek i węglowodanów jest to o połowę mniej (4 kcal)!

Ale sama kaloryczność to nie wszystko, bo duże znaczenie ma też wpływ alkoholu na metabolizm – organizm skupiając się na trzeźwieniu mniej skupia się na walce z nadprogramową tkanką tłuszczową. A tłuszcz idzie w parze z zakrapianymi imprezami.

Następnym aspektem spożywania alkoholu i jego wpływu na dietę jest jego wpływ na poziom glukozy i insuliny we krwi. Alkohol ma bardzo wysoki indeks glikemiczny (110) - przewyższa on nawet czystą glukozę. W związku z tym picie np. piwa wiąże się z gwałtownymi zmianami poziomu cukru oraz wyrzutami insuliny, która sprzyja odkładaniu się tkanki tłuszczowej.

Jak i kiedy pić na diecie?

Jeśli już decydujemy się na spożywanie napojów alkoholowych, powinniśmy robić to po jedzeniu (najlepiej ok. pół godziny po posiłku). Po alkoholu częściej sięgamy po wyraziste w smaku, słone i tłuste potrawy oraz mamy ogólnie zwiększony apetyt. Chętniej też ulegamy pokusom jedzeniowym. Dlatego najlepiej przed piciem zdecydować się na sycący, zdrowy posiłek, a na spotkania szykować dietetyczne przekąski.

W pierwszej kolejności powinniśmy odrzucić piwo i słodkie, kolorowe drinki. Najlepszym wyborem będzie białe i czerwone wino wytrawne (które także wspomaga trawienie - chociaż nie jest to zasługa alkoholu, a innych związków) lub ewentualnie wódkę z wodą i cytryną.